Pierwszy taki występ na świecie

O Szkole Tańca Dance Vision Poland znów może zrobić się głośno. Tym razem trójmiejscy tancerze wystartują w telewizyjnym show „Mam talent”. Precasting odbędzie się 14 maja w gdańskim Hotelu Scandic.

 

Tancerze szkoły Dance Vision, istniejącej już od 17 lat, startowali w telewizyjnych turniejach. Tym razem szef szkoły Ivo Pomorski dość wysoko zawiesił poprzeczkę przed młodymi tancerzami z Gdańska i Gdyni.

– Myślę, że jako pierwsi w Polsce, ale i na świecie, ten sam układ w tym samym czasie zatańczą dwie trenujące oddzielnie grupy. Jedni trenują w Gdańsku w Klubie Osiedlowym „Maciuś I” na Przymorzu, a drudzy w Gdyni. Pierwszy raz spotkają się 14 maja podczas castingu do programu – mówi „Panoramie” Ivo Pomorski. – Układ jest kombinacją hip hopu i musical dance. Są ustalone rysunki i ustawienia, według których tańczą nasi tancerze. Jest pewien dreszczyk emocji. Mam nadzieję, że na scenie nie dojdzie to jakiejś katastrofy, bo przecież obie grupy nie podpatrywały się i nie trenowały wspólnie.

Na tym właśnie polegać ma cały sukces.

– Chcemy udowodnić, że można trenować na dwóch różnych salach w dwóch różnych miastach, a potem spotkać się i zatańczyć bez niebezpieczeństwa zderzenia się. Jest to trudne, ale do wykonania. Myślę, że dla tancerzy z obu miast jest to nie lada wyzwanie – dodaje Ivo Pomorski.

W obu grupach tańczą uczniowie podstawówek oraz młodzież. Najmłodszą uczestniczką jest 6-letnia Lila z Przymorza, a najstarszą 15-letnia Alicja.

– Lubię tańczyć i jak będę już duża, to też bym chciała tańczyć hip hop – mówi Lila.

Z kolei jej tata Maciej Kossakowski przyznaje, że w tej chwili jest to dobra zabawa i nie ma żadnego „parcia” na sukces.

– Dla Lilii również jest to zabawa i dopiero wstęp do pewnych poważniejszych rzeczy. Córka jest usportowiona i myślę, że właśnie w tej dziedzinie będzie się spełniać w przyszłości – dodaje Maciej Kossakowski.

W grupie Dance Vision nie brakuje również chłopców.

– Po pierwsze: lubię tańczyć, a po drugie umiem tańczyć. Swoje pierwsze taneczne kroki stawiałem przed telewizorem, ponieważ oglądałem różne programy taneczne, przy których ćwiczyłem. Natomiast pierwsze kroki profesjonalne stawiałem w Szkole Tańca Dance Vision – mówi nam Oskar Ludwik.

Żadnego zdenerwowania przed castingiem nie czują dziewczyny z Gdyni, dla których występ będzie tylko wyzwaniem i sprawdzeniem swoich umiejętności.

– Łatwiej jest występować przed osobami, których się nie zna. Nie boimy się ani kamer, ani opinii jurorów. Swoją przyszłość chciałabym związać z tańcem nowoczesnym. Myślę, że nasz występ będzie dla nas dużym wyzwaniem, ale na pewno będzie zaskoczeniem dla jurorów, bo nigdy wcześniej podobnego występu nie było w „Mam talent” – mówi nam Basia Sadkowska.

Jej koleżanka Paula Lemke nie obawia się wielkiego zdarzenia na scenie, ponieważ wszystko jest bardzo perfekcyjnie przygotowane.

– Już na sam koniec, korzystając z okazji, chciałbym podziękować Urszuli Lisowskiej – kierownik klubu „Maciuś I” za możliwość trenowania w tym miejscu oraz Pomorskiemu Studium Sztuk Wizualnych z Gdyni, które jest naszym sponsorem i dba o make up naszych tancerzy – dziękuje Ivo Pomorski, który korzystając z okazji wszystkich miłośników tańca zaprasza na zajęcia, które regularnie odbywają się w klubie „Maciuś I” przy ulicy Opolskiej 2.

Comments are closed.