WIELKIE SERCA GWIAZD

Nieoceniona praca Przemka Szalińskiego
Przemek Szaliński z Gdańska już niejeden raz pokazał nam, że wielkie są serca gwiazd. Na jego zaproszenie przyjeżdżają do Trójmiasto gwiazdy sceny, estrady i ekranu. Przez cały rok młody gdańszczanin i Fundacja Przemek Dzieciom odwiedza z artystami dzieci w trójmiejskich szpitalach oraz organizuje spotkania z cyklu „Serca Gwiazd”. Podsumowaniem jego działań będzie koncert, który 4 lutego odbędzie się w sali NOT przy ulicy Rajskiej.

Przemek Szaliński i jego Fundacja Przemek Dzieciom to nie anonimowa organizacja charytatywna. To już wyrobiona marka, która pomaga dzieciom, a pomocą służą też znane osoby z pierwszych stron gazet. Patrząc na to, kto w latach ubiegłych przyjeżdżał na jego zaproszenie, można powiedzieć, że Przemkowi Szalińskiemu nie wypada odmówić. Nic zatem dziwnego, że lutową imprezę uświetnią koncerty Jary Oddziału Zamkniętego, czy Haliny Frąckowiak i Katarzyny Jamróz. Na imprezie pojawi się Małgorzata Zajączkowska, Wojciech Solarz i duet Bieryt/Ruciński. Zaplanowaną na 3 godziny imprezę poprowadzi niezawodny duet Zygmunt Chajzer/Roman Czejarek.

– Podczas imprezy nie zabraknie dobrej muzyki oraz niespodzianek przygotowanych specjalnie na ten wieczór przez artystów. Po koncercie będzie można spotkać się też z nimi osobiście. Odbędzie się również licytacja, podczas której będzie można nabyć obraz z autografem Franciszka Pieczki, oryginalny plakat z II Zjazdu Solidarności z autografami Jerzego Borowczaka, Henryki Krzywonos i Lecha Wałęsy, kostium Małgorzaty Zajączkowskiej, w którym pokazała się na ostatnim Festiwalu Filmowym w Gdyni – mówi „Panoramie” Przemek Szaliński.

Bilety na lutowy koncert można jeszcze nabyć. Szczegóły dotyczące ich sprzedaży znaleźć można na facebookowej stronie Fundacji Przemek Dzieciom. Co ciekawe, na imprezę wybierają się nie tylko gdańszczanie, bowiem bilety nabywały osoby z Poznania, Warszawy, czy Szczecina.

W ciągu minionego roku odbyły się 4 spotkania z cyklu „Serca Gwiazd”, a uczestniczyli w nich: Maja Ostaszewska, Halina Kunicka, Maciej Orłoś i Wojciech Pszoniak. Młody gdańszczanin ze swoimi przyjaciółmi – artystami blisko 30 raz odwiedzał dzieci w trójmiejskich szpitalach. Maluchy szczególnie uradowane były z wizyty Mikołaja, w rolę którego wcielił się niezawodny Wojciech Solarz.

– Szczególnie zapadła mi w pamięci wizyta z Marcinem Dorocińskim. Odwiedziliśmy wspólnie między innymi 16-letnią dziewczynę i okazało się, że jest to jej ulubiony aktor. Nastolatka powiedziała nam, że został jej tylko tydzień życia, a wizyta była wspaniałym prezentem. Jak się potem dowiedziałem dziewczyna zmarła chyba po dziewięciu dniach – wspomina Przemek Szaliński.

Wszystkie zebrane środki zostaną przekazane na Fundację Przemek Dzieciom, która z kolei przeznaczy je na pomoc najbardziej potrzebującym, niepełnosprawnym dzieciom, mieszkającym w Trójmieście i okolicach.

W roku ubiegłym, podczas I Finału Przemek Dzieciom zebrano blisko 20 tysięcy złotych. Sprawca całego zamieszania liczy po cichu, że w tym roku kwota ta będzie wyższa, bo dzięki temu więcej osób będzie mogło skorzystać z pomocy Fundacji Przemek Dzieciom.

– Nie jestem w stanie podać dokładnej kwoty jaką przekazaliśmy na potrzeby naszych podopiecznych. Nasza działalność jest niepoliczalna. Udaje się kupować wózki inwalidzkie, sprzęt rehabilitacyjny, czy finansować rehabilitację osób, które nie mogą wyjść z domu. Dzięki środkom naszej fundacji udało się chociażby wyremontować mieszkanie, w którym żył niepełnosprawny chłopiec. Wtedy też różnymi materiałami budowlanymi wsparli nas sponsorzy – wyjaśnia szef fundacji.

(lubek)

FPR_5555

Comments are closed.