Baza Lotnicza zostaje w Pruszczu Gdańskim

Żołnierze nie znikną z krajobrazu Pruszcza Gdańskiego. 49. Baza Lotnicza nie zostanie zlikwidowana. Co więcej, będzie zmodernizowana i rozbudowana, a jednostka może powiększyć się nawet o 2 tysiące żołnierzy. To doskonała wiadomość na Pruszcza Gdańskiego.

 

Przez kilkanaście lat nad pruszczańską jednostką wojskową wisiało widmo likwidacji. Na naszych łamach również informowaliśmy, że być może 49. Baza Lotnicza przejdzie do historii. O jej zachowanie walczyli samorządowcy powiatu gdańskiego z burmistrzem miasta Januszem Wróblem na czele. Decyzję o zachowaniu bazy podjęto jeszcze za kadencji Antoniego Macierewicza, byłego ministra obrony narodowej. Przypomnijmy, że decyzja o rozwiązaniu bazy zapadła w 2010 roku. 15 stycznia 2018 roku Szef Sztabu Generalnego zatwierdził dokument znoszący wcześniejszą decyzję.

– Nowe plany naszego garnizonu przewidują jego dalsze funkcjonowanie i znaczny rozwój związany między innymi z rozbudową struktur organizacyjnych, jak i infrastruktury. Spowoduje to, że w niedalekiej przyszłości zwiększy się liczba żołnierzy, którzy wraz z rodzinami stanowić będą znaczącą część pruszczańskiej społeczności – informuje płk dypl. pil. Grzegorz Matejuk, dowódca 49. Bazy Lotniczej w Pruszczu Gdańskim.

Radości z takiej decyzji nie krył Janusz Wróbel.

– W końcu mamy pewność, że przez wiele następnych lat jednostka wojskowa będzie funkcjonować i rozwijać się. Oznacza to oczywiście wielomilionowe inwestycje, które realizowane będą na terenie jednostki. Oznacza to też rozwój miasta, bo za większą liczbą stacjonujących tu żołnierzy idzie też w parze większa liczba dzieci w naszych szkołach. Potrzebne będą nowe mieszkania, które będą kupowane albo też wynajmowane. Jest to doskonała wiadomość również dla żołnierzy, ponieważ skończyła się ich niepewność. Wszyscy oni żyli właściwie jak na szpilkach, bo nie wiedzieli, jak układać sobie życie – mówi „Panoramie” burmistrz Pruszcza Gdańskiego.

Również władze powiatu zadowolone są z podjętej decyzji.

– W siedzibie starostwa odbyło się spotkanie, w którym uczestniczyli przedstawiciele pruszczańskiego garnizonu oraz samorządowcy powiatu gdańskiego. Rozmawialiśmy o naszej współpracy – o tym, abyśmy działali w symbiozie – mówi nam Stefan Skonieczny, starosta gdański. – Powiatowi, a przed wszystkim mieszkańcom miasta powinno zależeć na bytności jednostki w Pruszczu Gdańskim. Dochodzą nas słuchy, że baza powiększy się o 2 tysiące żołnierzy. Do tego dojdą ich rodziny, które właśnie tu płacić będą podatki i tu wydawać będą pieniądze.

Wszyscy zgodnie twierdzą, że nie jest to chwilowa decyzja, ponieważ idą za nią konkretne inwestycje i niebagatelne środki finansowe.

– Warto powiedzieć, że jest to zwieńczenie stoczonej w 2015 roku batalii wojskowych i pomorskich samorządowców. Moim zdaniem jest to zwrot w dobrą stronę – podsumowuje Bartosz Gondek, rzecznik prasowy burmistrza Pruszcza Gdańskiego.

(lubek)

Comments are closed.