CZŁONKOWIE SM „POŁUDNIE” WYBIORĄ NOWĄ RADĘ NADZORCZĄ

Nowoczesna szkoła demokracji z doskonałym trendem dla budowania integracji społecznej

Spółdzielnia Mieszkaniowa „Południe” w Gdańsku to społeczność oparta na stabilnym fundamencie. Ten stan sukcesywnie utrwalany był przez ponad 27 lat. Sukces gwarantowało odpowiedzialne zarządzanie, w którym następuje równoważenie potrzeb członków z możliwościami prawnymi, technicznymi i ekonomicznymi spółdzielni.

 

W tym roku członkowie spółdzielni wybierać będą radę nadzorczą, której 3-letnia kadencja właśnie się skończyła.
– Przy wyborach należy kierować się merytorycznym przygotowaniem kandydatów do pracy w radzie nadzorczej. Należy wybrać osoby, które mają przynajmniej minimalne doświadczenie z prawem, ekonomią czy sprawami budowlanymi. Spółdzielnia mieszkaniowa to przecież swego rodzaju przedsiębiorstwo, dlatego znajomość pewnych tematów jest wręcz wskazana. Ci, którzy niewiele wiedzą w tej materii, będą mieli spory problem, aby odnaleźć się w spółdzielczej rzeczywistości. Przy wyborach nie możemy kierować się sympatiami czy rodzinnymi koligacjami – mówi nam Maria Ciepłucha, przewodnicząca Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „Południe”, która w wyborach nie będzie startować, ale ma nadzieję, że pałeczkę przejmą od niej osoby młode, z nowym i świeżym spojrzeniem na sprawy spółdzielni.
Młodzi ludzie interesują się spółdzielczym życiem, ale jest ich stosunkowo niewielu. Zdaniem przewodniczącej rady jest to jasny sygnał, że spółdzielnia jest dobrze zarządzana, a mieszkańcy nie mają większych problemów.
– Dowodem na potwierdzenie moich słów niech będzie fakt, że na dyżury rady, które organizowane były co miesiąc w poniedziałek, przychodziła znikoma liczba mieszkańców przedstawiająca swoje problemy. Stwierdziłam więc, że ludzie są zadowoleni, ponieważ gdyby było inaczej, to na naszych dyżurach pojawiałyby się tłumy – tłumaczy Maria Ciepłucha.
Wprawdzie SM „Południe” spełnia warunki umożliwiające odstąpienie od badania bilansu za rok 2018, jednak rada nadzorcza, kierując się mądrą zasadą „ufaj i kontroluj”, zleciła badanie biegłemu rewidentowi. Badania postanowiono zlecić z jeszcze innego powodu.
– Jest to przełomowy okres, ponieważ niebawem pracować będzie nowa rada. Bilans, mimo że sytuacja finansowa naszej spółdzielni jest dobra, ma pokazać, że wszystko jest w porządku, działania prowadzone przejrzyście i transparentnie – podkreśla przewodnicząca.
W ciągu minionych trzech lat, bo tyle trwa kadencja rady nadzorczej, podjęto wiele bardzo ważnych działań – część z nich musiano wprowadzić w związku ze zmianą przepisów prawnych.
– Bardzo często działaliśmy z wyprzedzeniem w stosunku do uregulowań prawnych. Tak było na przykład z decyzją o podziale i ewidencji kosztów oddzielnie dla każdej nieruchomości. Nie zaskoczyły nas także nowelizacje prawa w zakresie ochrony danych osobowych, czyli RODO. Nasz działający system wymagał jedynie koordynacji działań. W szerokim zakresie wykorzystujemy zintegrowany system informatyczny – ostatnio rozszerzony o moduł windykacji należności. Wdrożony regulamin wskazuje drogę do korzystania z systemu. Po zalogowaniu członek spółdzielni niemal natychmiast uzyskuje informację dotyczącą jego rozliczeń ze spółdzielnią oraz stanu konta.
Idąc z duchem czasu, niektóre budynki włączyliśmy do systemu umożliwiającego bieżące internetowe sprawdzanie zużycia wody i energii cieplnej. Utrwalany obraz spółdzielni daje satysfakcję i poczucie, że warto podejmować wyzwania – mówi Maria Ciepłucha.
Osiedle Spółdzielni Mieszkaniowej „Południe” nie należy do najstarszych, ale jej władze za cel nadrzędny stawiają sobie utrzymanie stworzonej struktury na odpowiednim poziomie technicznym. Na pewno nie trzeba tworzyć nowych placów zabaw dla dzieci, ponieważ w tej chwili jest już ich ponad 20. Większy nacisk kładzie się natomiast na poprawienie ich atrakcyjności, bezpieczeństwa czy wprowadzenie nowej kolorystyki. Podobnie jest z zielenią. 12 hektarów na pewno oczarowuje tych, którzy mogą je obejrzeć, co nie oznacza, że władze spółdzielni spoczęły na laurach. Każdego roku dosadzane są nowe rośliny, ale przede wszystkim doskonale pielęgnowana dotychczasowa zieleń.
– Nowe miejsca zielone tworzymy oczywiście tam, gdzie realizujemy przyjęty program inwestycyjny. Przypomnę, że w ostatnich latach oddaliśmy do użytkowania dwa wielorodzinne budynki, a w trakcie jest kolejna inwestycja, dzięki której powstanie budynek z 68 mieszkaniami. W kwietniu tego roku rada nadzorcza przyjęła założenia organizacyjno-techniczne dla kolejnego budynku – informuje przewodnicząca. – Nowym doświadczeniem było wybudowanie i przekazanie do użytkowania 19 domów jednorodzinnych w zabudowie szeregowej. Przypomnę jeszcze, że w ostatnich latach spółdzielnia wybudowała budynek socjalny dla naszych obiektów sportowych. Obiekt jednak służy także do organizacji różnego rodzaju zajęć, w których bardzo chętnie i licznie uczestniczą mieszkańcy osiedla, młodzi i dorośli.
Efekty działań wszystkich organów spółdzielni są widoczne już od dobrze skonstruowanego planu rzeczowo-finansowego, przez zbilansowanie potrzeb w zakresie posiadanych środków finansowych i dostosowanie ich do struktury organizacyjnej. Te warunki są zapewnione dla każdego okresu sprawozdawczego na etapie tworzenia planu.
Jednak w ostatnich latach zauważalne są negatywne zjawiska, którym mimo starań spółdzielnia nie może zapobiec. To przede wszystkim kurczący się rynek wykonawców. Firmy nie są zainteresowane remontami elewacji balkonowych czy innymi pracami remontowymi o mniejszym zakresie. Przekłada się to na wzrost kosztów spółdzielni, opóźnienia, przesuwania terminów i zwielokrotnienie ilości przetargów.
Drugim trudnym dla naszej spółdzielni zjawiskiem jest pozyskiwanie pracowników w miejsce starzejącej się kadry odchodzącej na emeryturę. Ujawnia się problem dla pracowników wykonujących prace porządkowe, gospodarzy budynków, konserwatorów, a także kadry inżynierskiej. Konkurencyjność na rynku pracy i ograniczenia finansowe środków przeznaczonych na wynagrodzenia pogłębia to zjawisko.
– Każde rozwiązanie problemu może być lepsze od rozstrzygnięcia poprzedniego. Korzystając z okazji, nowej radzie nadzorczej życzymy, by kierowała się i stosowała właśnie tę zasadę, a członkowie spółdzielni to dostrzegli i docenili – życzy Maria Ciepłucha.
Na wszystkich forach Spółdzielnia Mieszkaniowa „Południe” może być dowodem na to, że ta forma organizacji to nie relikt przeszłości, ale nowoczesna szkoła demokracji z doskonałym trendem dla budowania integracji społecznej.

Grzegorz Rudnicki

 

Comments are closed.