Złoty jubileusz legendarnego lidera Kombi

Wirtuoz instrumentów klawiszowych i mistrz elektronicznych brzmień, założyciel i lider Kombi, twórca rozpoznawalnego stylu zespołu, kompozytor i klawiszowiec, twórca wielkich przebojów ze „Słodkiego miłego życia” na czele, obchodzi w 2019 roku złoty jubileusz pracy artystycznej.

 

Łosowski, osobnik z artystycznym DNA, dorastający w klimatycznej pracowni ojca rzeźbiarza na Mariackiej w Gdańsku, po raz pierwszy stanął przy elektronicznych klawiszach w… 1969 roku i już tam pozostał, odkładając na bok kredki, pędzle i farby, z którymi spędził dzieciństwo (tylko czarny pisak i białe kartki zostały w sąsiedztwie instrumentów).
Postawił wszystko na muzykę i założył autorski zespół. Swoimi niepowtarzalnymi barwami muzycznymi, samplami, aranżacjami i sposobem gry na syntezatorach wypracował charakterystyczny styl zespołu. Sam zaś stał się głównym elementem wizerunku Kombi.
Sławomir Łosowski założył zespół 50 lat temu jako licealista i do dzisiaj niezmiennie go prowadzi. Przez pierwsze siedem lat zespół grał pod nazwą Akcenty, a od 1976 r. jako Kombi.
– Skład zespołu na przestrzeni tak wielu lat oczywiście zmieniał się – mówi artysta. – Niewiele jest zespołów, które grają 50 lat w tym samym składzie. Nie żyje 3 perkusistów. Grzegorz i Waldek odeszli z Kombi 27 lat temu. A ja gram dalej z kolejnymi muzykami. Dopóki żyję i funkcjonuję, dopóty zespół Kombi będzie istniał.
Najczęściej wymieniane dokonania Sławomira Łosowskiego to m.in. stworzenie stylu i brzmienia Kombi, rozpoznawalnych i bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Artysta zasłynął własną paletą barw muzycznych i grą na przerabianych przez siebie syntezatorach.
– Jego gra na instrumentach klawiszowych stała się inspiracją dla muzyków kilku pokoleń – mówi Wojciech Korzeniewski, manager zespołu. – Skomponował ponad 80 utworów, spośród których wiele stało się przebojami z piosenką „Słodkiego miłego życia” na czele, zaliczaną do największych polskich hitów. Istotną część jego twórczości stanowią utwory instrumentalne, z których wiele stało się przebojami, by wspomnieć „Wspomnienia z pleneru”, „Taniec w słońcu”, „Bez ograniczeń energii – 5-10-15” czy „Przytul mnie”. Utwory te stanowią znaczącą część programu koncertów zespołu, co jest ewenementem na polskiej scenie muzycznej – zauważa Korzeniewski. – Sławek konsekwentnie dba o technikę sceniczną – był prekursorem w tym zakresie – oraz wizualną oprawę koncertów i wykorzystuje do tego celu najnowsze rozwiązania techniczne. Dość powiedzieć, że w swojej karierze estradowej przeszedł drogę od oświetlenia zrobionego chałupniczo z baniek na mleko po lasery i pirotechnikę oraz światła najnowszej generacji.
Sławomir Łosowski na uboczu muzyki uprawia także rysunek, do którego talent rozwijał pod okiem ojca artysty rzeźbiarza. Miał już kilkadziesiąt wystaw indywidualnych.
Najbliżsi fani Kombi za jedno z największych dokonań Sławomira Łosowskiego uważają jego powrót do koncertowania po 12 latach nieobecności na scenie, i to w sytuacji, gdy od roku działał zespół o łudząco podobnej do Kombi nazwie, założony przez byłych muzyków zespołu Łosowskiego (i z wielkim hukiem reklamowany jako reaktywacja Kombi). Przez lata trwała próba wymazania Sławomira Łosowskiego z historii zespołu Kombi i „zakopania go żywcem”. Ale – jak śmieje się sam lider – „mumia powróciła”.
Sławomir Łosowski jest laureatem wielu nagród i wyróżnień, m.in. I nagrody Festiwalu Młodzieżowej Muzyki Współczesnej w Kaliszu w 1973 r. i głównej nagrody indywidualnej festiwalu Jazz nad Odrą w 1974 r. Zespół – pod jego kierownictwem – dwukrotnie wygrał głosami publiczności konkursy KFPP w Opolu za piosenki jego kompozycji: „Słodkiego miłego życia” w 1984 r. (konkurs „Przeboje”) i „Polska drużyna” w 2018 r. (konkurs „Przebój na Mundial”). Łosowski realizuje wciąż nowe projekty artystyczne, jednym z ważniejszych z ostatnich miesięcy był koncert Kombi „Jaki jest wolności smak” z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii w Szczecinie. Obecnie artysta pracuje nad nowym miksem kompozycji „Bez ograniczeń energii”, szerokiej publiczności bardziej znanej pod tytułem „5-10-15” z programu TVP, którego przez 25 lat była muzyczną czołówką. Utwór „Bez ograniczeń energii: 5-10-50” to muzyczny leitmotiv złotego jubileuszu Sławomira Łosowskiego.

(WK)

 

Comments are closed.