Gminne Święto Plonów w Nowej Wsi Przywidzkiej

Tegoroczne dożynki gminy Przywidz odbyły się w Nowej Wsi Przywidzkiej. Jak mówi nam Marek Zimakowski, wójt gminy Przywidz, to nie tylko święto rolników, ale wszystkich mieszkańców.

Ziemie na terenie przywidzkiej gminy nie są przyjazne rolnikom. Niska klasa bonitacyjna, ale również pofałdowane ukształtowanie terenu przysparza rolnikom wiele kłopotów.

– Nasi gospodarze znacznie więcej muszą się napracować, żeby zebrać odpowiednie plony. Jeszcze w 2005 roku niektórzy rolnicy do uprawy swoich pól wykorzystywali konie, co na Mazowszu, gdzie się urodziłem i mieszkałem przez wiele lat, znacznie wcześniej odeszło do lamusa – mówi „Panoramie” Marek Zimakowski. – Warto też wiedzieć, że na naszym terenie gospodarstwa nie zawsze pozwalały się utrzymać, dlatego wiele osób pracowało zawodowo w Gdańsku, Kościerzynie i innych miejscach, a w wolnych chwilach zajmowało się swoją zagrodą.

Rolników jest coraz mniej. Jest kilka gospodarstw posiadających nawet kilkaset hektarów, ale przede wszystkim rolnicy gospodarzą na kilkudziesięciu hektarach.

– Do czynienia mamy z nieco innym zjawiskiem. Tam, gdzie nie było sukcesorów, gospodarstwa dzielone są na mniejsze działki, a potem sprzedawane. Siłą rzeczy dawne tereny rolnicze zamieniły się teraz w osiedla mieszkaniowe. Każdy urodził się na wsi i trzeba szanować pracę rolnika i dlatego uważam, że trzeba organizować takie uroczystości jak dożynki ażeby przypominać jak ważną rolę odgrywał i odgrywa rolnik– dodaje Marek Zimakowski.

Jeszcze niedawno dożynki odbywały się w różnych parafiach, dlatego władze gminy postanowiły wrócić do tego zwyczaju. W tym roku Gminne Święto Plonów – z inicjatywy radnej Krystyny Jakonis i sołtysa Piotra Krajewskiego – zorganizowano w Nowej Wsi Przywidzkiej. Imprezę pomógł oczywiście zorganizować Gminny Ośrodek Kultury przy wsparciu Urzędu Gminy w Przywidzu.

(GR)

Comments are closed.