Będzie Lidl, a parking społeczny będzie dostępny dla wszystkich

W miniony wtorek obradowała Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej „Suchanino”. Jej członkowie przyjęli uchwałę, która daje władzom spółdzielni zielone światło na podpisanie aneksu do umowy z dzierżawcą terenu przy ul. Paderewskiego. Zgodnie z dokumentem na działce wybudowany ma być Lidl.

Ostatnie posiedzenie rady nadzorczej niemal w całości poświęcone było sytuacji panującej na Suchaninie. Ma to oczywiście związek z działką przy ul. Paderewskiego (obszerny materiał na ten temat znaleźć można na str. 4 październikowego wydania Panoramy Pomorza).
– Od pewnego czasu na terenie osiedla pojawiają się kłamliwe informacje dotyczące działań podejmowanych przez radę, jak i zarząd spółdzielni. Dotyczą one parkingu przy Paderewskiego i zagospodarowania terenu, na którym do niedawna funkcjonowała Biedronka. Są one niezgodne ze stanem rzeczywistym, jaki panuje w naszej spółdzielni – mówi „Panoramie” Jerzy Orłowski, zastępca przewodniczącej Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „Suchanino”. – We wtorek mieliśmy niewątpliwą przyjemność oglądać wstępne wizualizacje zabudowy tego terenu budynkami mieszkalnymi. Wizja rozwoju spółdzielni była świetlana, ale wydaliśmy zgodę na podpisanie aneksu do umowy dzierżawy terenu, dzięki czemu przy ulicy Paderewskiego będzie można wybudować Lidla.
Była to przemyślana decyzja, ponieważ spółdzielni nie stać na remont byłego budynku Biedronki, a tym bardziej budowę nowego obiektu w tym samym miejscu. Podczas posiedzenia rady nadzorczej podjęto jeszcze jedną istotną dla mieszkańców decyzję. Niebawem parking społeczny nie będzie zlikwidowany, jak twierdzą wichrzyciele, ale zostanie zamieniony na ogólnodostępny. Oznacza to, że będzie mógł na nim parkować każdy chętny.
– Problem z tym parkingiem zauważamy już od kilkunastu lat. Według szacunku zadłużenie parkingu społecznego na koniec tego roku wynieść może nawet ponad 90 tysięcy złotych. Ze strony użytkowników tego parkingu nie widać żadnej inicjatywy, która miałaby przyczynić się do tego, żeby dług został po prostu wyzerowany. Wszyscy członkowie spółdzielni muszą niestety dopłacać do tego „interesu”, mimo że auta parkuje tam niewielka grupa osób. Naszym zdaniem kilkanaście osób ma jedynie pretensje i żale, że rada nadzorcza i zarząd kładą im kłody pod nogi i nie chcą spełnić ich warunków. Nie możemy zamknąć oczu i anulować rosnący nieustannie dług tego parkingu – mówi jasno Jerzy Orłowski.
Za kilka miesięcy parking będzie dostępny dla wszystkich mieszkańców. Jego niewielka część przeznaczona będzie na potrzeby Lidla. Zniknie szlaban przed wjazdem na parking społeczny. Działania władz spółdzielni muszą być transparentne, dlatego zanim to się stanie, zarząd musi przeprowadzić działania dotyczące umów i rozliczeń z osobami, które wpłaciły kaucje.
– Od wielu lat przybywa samochodów, a my zastanawiamy się, dlaczego kierowcy nie chcą zostawiać swoich pojazdów na parkingu społecznym, ale za to inne miejsca na naszym osiedlu – nawet te niedozwolone – są oblepione autami. Wydaje się, że każdy chciałby parkować samochód pod oknem swojego mieszkania – mówi zastępca przewodniczącej rady.

(lubek)

Comments are closed.