Kasa powiatu uboższa o kilka milionów

Radni powiatu gdańskiego bez żadnych problemów przyjęli uchwałę budżetową. O wydatkach, przychodach, a przede wszystkim o tegorocznych inwestycjach z Marianem Cichonem, starostą gdańskim rozmawia Marcin Żurek.

– Na samym początku proszę nam powiedzieć, jakie wydatki i przychody zaplanowaliście w budżecie powiatu gdańskiego na 2022 rok?
– Tegoroczny budżet zbliżony jest do tego, który realizowaliśmy w roku ubiegłym. Jednak w liczbach bezwzględnych jest on mimo wszystko nieco wyższy. Istotnie wzrasta zadłużenie powiatu, ponieważ coraz mniejsze są nasze przychody. Zmieniono chociażby zasady przekazywania podatku PIT. Trudno oszacować, o ile w tym roku będą mniejsze przychody z tego tytułu. Bardzo ostrożnie szacuję, że mówimy o pieniądzach rzędu 6–10 milionów złotych. Warto wiedzieć, że tylko w ubiegłym roku do naszej kasy wpłynęło ok. 44 milionów z tytułu PIT. Tym razem kwota ta będzie zdecydowanie mniejsza. Aby jednak nie rezygnować z zaplanowanych inwestycji, zmuszeni jesteśmy zaciągnąć kredyt w wysokości 15 milionów złotych. Nie jesteśmy w stanie określić, czy kwota ta będzie wystarczająca, ponieważ znacząco wzrosły koszty inwestycyjne.
– Za uchwałą budżetową głosowali wszyscy radni…
– Nie spodziewałem się takiego wyniku głosowania. Było to chyba zaskoczenie dla wszystkich obserwatorów samorządowego życia powiatu gdańskiego. W tym momencie słowa pochwały należą się naszej Pani skarbnik – Elżbiecie Domaros, która przygotowała tegoroczny budżet. Należy także podziękować radnym, którzy bardzo aktywnie włączyli się w prace nad tworzeniem tegorocznego budżetu. Radni złożyli 7 wniosków, które przyjął Zarząd Powiatu. Wszystkie komisje opowiedziały się też jednogłośnie za budżetem.
Myślę, że tegoroczny budżet to efekt naszych potrzeb i możliwości. Oczekiwań jest zdecydowanie więcej, ale w tegorocznym budżecie – jak co roku zresztą – staraliśmy się zapisać najważniejsze potrzeby. Dołożymy wszelkich starań, aby zrealizować wszystkie zaplanowane zadania. Mam nadzieję, że naszych planów nie pokrzyżuje szalejący wzrost cen.
– Rozumiem zatem, że Polski Ład ma znaczący wpływ na zaistniałą sytuację?
–No cóż….. To bardzo trudne pytanie. Z tzw. Polskim ładem jest niestety bardzo dużo zamieszania na rynku inwestycji samorządowych i jeszcze więcej niewiadomych. Może tak się zdarzyć, że właśnie przez pieniądze przekazywane w ramach Polskiego Ładu wykonawcy będą podnosić ceny za swoje usługi, co może mieć znaczący wpływ na realizację inwestycji. Należy pamiętać także o szalejącej obecnie inflacji…..
– Znane są za to inwestycje, które będą realizowane w tym roku. Możemy dowiedzieć się, jakie najważniejsze zadania zaplanowaliście do realizacji w najbliższym czasie?
– Część inwestycji zaplanowaliśmy wspólnie z gminami, z którymi w tej materii z powodzeniem współpracujemy już od wielu lat. W tym roku na plan pierwszy wysuwa się budowa placówki opiekuńczo-wychowawczej w Pruszczu Gdańskim. Na ten cel przeznaczone będą środki finansowe otrzymane z Polskiego ładu. W tej chwili czekamy na decyzję, które inwestycje będą zrealizowane w ramach Funduszu Dróg Samorządowych. Tym razem złożyliśmy aż sześć wniosków i mam cichą nadzieję, że Powiat Gdański uzyska rządowe wsparcie na realizację przynajmniej części tych inwestycji. W kosztach przedsięwzięć drogowych partycypować będą także gminy. Wśród kluczowych zadań jest na pewno przebudowa dróg: Koźliny – Wiślina, Różyny – Żelisławki, Błotnik – Trzcinisko, Skowarcz – Suchy Dąb, ul. Gałczyńskiego w Pruszczu Gd. czy Pawłowo – Czerniewo. Myślę, że pod koniec lutego dowiemy się, czy uzyskamy rządowe wsparcie na inwestycje drogowe. Wtedy też będziemy rozmawiać z wójtami, by ustalić wspólne działania na ten rok. Na pewno będziemy prowadzili prace na drodze Różyny – Żelisławki, ul. Gałczyńskiego i Ostrowite – Suchy Dąb.
Wiosną zakończy się natomiast budowa ronda w Pręgowie, dzięki czemu powinno poprawić się bezpieczeństwo pieszych i kierowców. W tym samym czasie powinien zakończyć się pierwszy etap przebudowy ulicy Gałczyńskiego w Pruszczu Gdańskim, a kolejny fragment tej drogi będziemy robić jeszcze w tym roku. Przypomnę, że tę inwestycję realizujemy wspólnie z miastem.
Do końca dobiega też proces budowy murów oporowych przy siedzibie starostwa. Wokół budynku wykonana zostanie nawierzchnia, a na sam koniec odnowiona jego elewacja.
Przymierzamy się także do kolejnego etapu rozbudowy Szkoły Podstawowej Specjalnej w Warczu oraz budowy zakładowego archiwum przy szkole w Rusocinie. Tam też prowadzić będziemy remonty kolejnych pomieszczeń na potrzeby Technikum Mechatronika i Technikum Mechanizacji Rolnictwa. Chcemy także przygotować dokumentację projektowo-techniczną hali widowiskowo-sportowej w Rusocinie, która służyć będzie w przyszłości nie tylko celom sportowym, ale również kulturalnym czy społecznym.
To nie wszystko, ponieważ niebawem będziemy rozmawiać z dyrekcją Zespołu Szkół Ogrodniczych i Ogólnokształcących w Pruszczu Gdańskim o zagospodarowaniu terenu wokół placówki. Były bowiem wnioski, aby wybudować boisko ze sztuczną nawierzchnią.
– Czy w dobie ciągłych wysokich podwyżek trudno jest przygotować kosztorysy inwestorskie?
– Przygotowanie samego kosztorysu nie jest trudnym zadaniem, ale przewidzenie ceny już tak. W ubiegłym roku niemal wszystkie ceny uzyskane w przetargach były o ok. 30 procent wyższe od naszych szacunków. Śmiem twierdzić, że w tym roku będzie jeszcze drożej.
– Dziękuję za rozmowę.

Jarosław Juchniewicz,
przewodniczący Komisji Budżetui Polityki
Gospodarczej Rady Powiatu Gdańskiego

Tegoroczny budżet jest niezwykle proinwestycyjny. Zarówno zarządowi, jak i radzie powiatu zależy, aby inwestycje realizowane były w każdej z gmin naszego powiatu. Przyszłością każdego narodu są dzieci, dlatego nie ma się co dziwić, że bardzo duże środki finansowe przeznaczamy na zadanie realizowane w placówkach oświatowych. Martwi nas jednak niepewna sytuacja finansowa samorządów wynikająca ze zmian wprowadzonych Polskim Ładem. Może to mieć bowiem znaczący wpływ na kondycję finansową powiatu. Chcąc zrealizować wszystkie zaplanowane inwestycje, być może będziemy zmuszeni posiłkować się kredytem. Zatrważają nas także rosnące ceny materiałów budowlanych i usług oraz ograniczona liczba firm przystępujących do przetargów, co także może spowodować trudności w realizacji inwestycji.
Budżet jest wypracowany przez wszystkich radnych powiatu, o czym świadczy jednomyślne głosowanie nad jego przyjęciem. Mam nadzieję, że taka jednomyślność i zaangażowanie będzie towarzyszyć nam w dalszej pracy w gronie radnych.

Comments are closed.